Trzeba topić smalec!

0

Endomondo – jest

Lista w Spotify o nazwie Running High Tempo > 140 BPM – Jest

Dresik – Jest

Opaska na uszy żeby słuchawki nie wypadały – Jest

Adidasy – nawet dwa, są.

Czyli do biegania gotowy.
Właśnie biegania bałem się najbardziej, stali czytelnicy wiedzą, że postanowiłem zmienić swój wygląd. Dieta, zero fast-foodów, zero słodyczy, zero alkoholu itp. Jestem z siebie dumny, bo wytrzymuje, a raczej nie wytrzymuje tylko wchodzi mi to w krew. Sądziłem, że nigdy nie będę lubił biegać, bo, po co? Już wolałem pograć w kosza, siatkę ostatecznie w nogę, a tu proszę jak się pozmieniało.

Cała sprawa polega na tym, że trzeba chcieć. Chcę być w formie, chcę zdrowo wyglądać, a skoro idę po szczęście no to nie może sprawiać mi to jakiegoś bólu. To by było nie logiczne.

Biegam wieczorami, zostaje wtedy sam ze sobą, sam z biciem serca, sam z ciemnością. Świetna sprawa żeby myśleć, popatrzeć w gwiazdy wrócić i iść spać. Sen jest o niebo lepszy po takim dotlenieniu ciała. Polecam.

Idę topić smalec! Dobranoc.

Share.

About Author