Słodki festiwal

1

Dowiedziałem się, że w pałacu organizowana jest impreza pt. Międzynarodowy Festiwal Czekolady i Słodyczy. Jako że słodyczy nie jem prawie wcale, początkowo uznałem, że na bank tam nie idę. Padał deszcz, a moje łóżko wyglądało jakoś jeszcze bardziej przyjaźnie niż zawsze i zapraszało do siebie. Wrodzona przekorność wygrała i zostawiłem poduszkę którą kocham, ubrałem się, nawet świeże majtki, więc dzień z wyjątkowym gestem, w końcu piątek.

Pojechałem metrem pod PKiN, a tam………kolejka, jakby rozdawali telewizory za to, że przyprowadzisz ze sobą dziecko. Tak pełno dzieci bo dzieci jak zawsze wchodziły za darmo.

Cóż za niesprawiedliwość, mentalnie mam też z 7 lat. Wjazd za pinć złoty. Jestem.

Mimo, że słodyczy nie jem bo się oduczyłem i nie czuję potrzeby, to niektóre cuda jakie widziałem całkiem apetycznie wyglądały. Jednak jak popatrzyłem na ceny to miałem uczucie jakbym wsadził gwoździa do gniazdka. Cóż, spodziewałem się. W sumie nie przyjechałem kupować tylko oglądać. Moim cichym marzeniem jest kiedyś znaleźć majtki i biustonosz z czekolady, niestety nie było. Szkoda.

Impreza bez szaleństwa. Żadnych specjalnych atrakcji chociaż faktycznie na widok kilku wyrobów ciekła ślinka. Przypominało to jednak taki festiwal wyrobów mięsnych, ze wsi pod Radomiem, tylko że pod dachem. Osobiście nie żałuję, że byłem. Ciekawe rzeczy opowiadała jedna pani m.in. o czekoladzie do whiskey albo piwa. Jadłem, ani gorzkie to, ani słodkie, w sam raz.

2014-11-14 16.56.13

Tylko wyglądają jak te z biedronki, skusiłem się. Za takie ciastka moĹźna iść do piekła 😀

2014-11-14 16.54.07

Stała na stacji lokomotywa…

2014-11-14 16.56.43

Klimat świąteczny trochę

2014-11-14 17.00.40

12 zł. Było warto. Poprosiłem gościa o coś, co zrobi na mnie wrażenie. Zrobiło.

2014-11-14 17.04.00

Jeszcze w klimacie 11 listopada 😀

2014-11-14 17.11.38

Jakiś mistrz w akcji 😉

Share.

About Author