Dobrze jest patrzeć na sukces

0

Mamy w narodzie takie coś, że za sukcesy musimy koniecznie hejtować. Jak widzimy, że kumpel ma fajną dziewczynę to powiemy (oczywiście nie na głos) że jest jakaś taka nie taka i pewnie się puszcza.

Ehh…

Wczoraj
byłem na koncercie kolegi z którym chodziłem kiedyś do szkoły. Poszedł do jednego z talent show i mimo, że nie wygrał to dziś robi to co kocha. Śpiewa występuje i dobrze się czuje. Czy to nie cudowne?

Dla wielu ludzi będzie obiektem w który trzeba celować jak do tarczy.

Wszystko przez to, że widzimy w nim i w ludziach którzy odnoszą sukcesy, potencjał który sami mamy, lecz nic nie robimy w kierunku swojego rozwoju.

Zamiast patrzeć na ludzi którzy odnieśli sukces i starać się wejść w ich sposób myślenia, poddajemy się.

 

To jest też tak, że jak coś nam wychodzi, to wszyscy na nas patrzą i wszyscy będą widzieć jak spadamy gdy się potkniemy. To jednoznaczne z tym, że sukces nie jest dla każdego, lecz każdy może go osiągnąć. Tylko od nas zależy jak spędzimy jutrzejszy dzień, nie ma granic w tym by się rozwijać i osiągać wyznaczone sobie cele.

Widzę, że dobrym początkiem do odnoszenia sukcesów jest ich planowanie. Ja tak robię w telefonie, bo tak mi wygodniej, ale kiedyś używałem karteczek, potem tablicy na której pisałem.
Miło jest klikać przycisk „zrobione”, zapisuję większość spraw bo lepiej mieć je na kartce niĹź w głowie. Gdy mam coś do wykonania co mogę zrobić teraz to to robię bo jutro będę mĂłgł spać te 10 min dłuĹźej. To nastawienie jest złudne gdy mam zmywać po kolacji… Ale reszta działa 😉

 

Share.

About Author