5 miejsc które chcę zobaczyć

1

Już jakiś czas temu postanowiłem, aby sporządzić sobie taka listę pięciu miejsc, które chcę kiedyś odwiedzić, które zawsze mnie inspirowały i które będą w moim stylu, czyli niepowtarzalne.

Zazwyczaj, gdy pytam kogoś o wymarzone miejsce, ludzie odpowiadają: wyspy kanaryjskie, Wenecja, Hiszpania, Portugalia, Rzym itd. Każdy umie dokończyć tę listę, bo gdy pytam o wyjazd, kojarzy się nam z leżeniem na plaży i piciem kolorowych drinków. Czy to tak musi wyglądać? Czy to jedyny model spędzania wolnego czasu?

Dla mnie NIE! A oto moja lista:

1. Czarnobyl

Po pierwsze, dlatego, że jak spotkam się za 20 lat ze znajomymi i każdy będzie opowiadał o tym, co ciekawego przeżył, to ja będę najbardziej oryginalny. Zawszę, gdy komuś mówię o tym pomyśle, znajomi mówią – wariat. Pamiętam jak zawsze to był temat tabu, jakieś promieniowanie, jakieś niebezpieczeństwo i wszystko osnute legendami. Ja na ten pomysł wpadłem kilka lat temu i chodziłem koło tego trochę nie wiedząc jak się zabrać i w końcu zobaczyłem, że możliwe jest tam jechać. Wszystko dzięki TubeRiders (tu relacja z tego, co tam zobaczyli) nawet podczas castingu we Wrocławiu na nową gwiazdę YouTube rozmawiałem z Adbusterem o takiej wyprawie i musze dowiedzieć się więcej szczegółów, bo jest to do ogarnięcia i nie jest mocno drogo. Promieniowanie jest, ale można normalnie tam żyć wystarczy się zaopatrzyć w aparat, który ostrzega, gdy niebezpieczne fale się zwiększają.
– Nie boisz się?
– Nie! Nie mam rodziny na utrzymaniu, jestem wolny wiec jak ryzykować to, kiedy?

cityscapes-chernobyl-pripyat-wallpapers-wallpaper pripyat-chernobyl

2. Kolej transsyberyjska

To nie tyle, co miejsce a wyprawa, najdłuższa kolej na świecie ma 9288,8 km, 8 stref czasowych i żeby przejechać całą trasę trwa to tydzień. Z opisów ludzi, którzy wybrali się w tą podróż wynika, że jadąc taki szmat czasy wszyscy w koło to jak jedna wielka rodzina. Picie wódki granie w karty i granie na gitarach. Czasem nie potrzeba nic więcej. Przygoda jest niesamowita a przy tym stoliku za 20 lat to opowieść mistrzowska. Jechać tydzień czasu pewnie by mi się nie chciało, ale kilka dni to było by naprawdę coś.Kolej_Transsyberyjska xfg7o8l924h9x1z4xj77

3. Kuba

Kuba to taki kraj zatrzymany w latach 30. Stare i pomalowane na różne kolory samochody i najlepsze na świecie cygara zwijane o namiętne uda kubańskich piękności. Takie wyobrażenie mam od dziecka. Kraj za żelazną kurtyną, który chce poznać. Intrygują mnie ludzie, oglądam jakieś filmy stamtąd i widzę mentalność i temperament. Jacyś tacy uśmiechnięci cieszący się bardziej z tego, co mają niż spinają, co mogłoby być. Ciekawy jestem tego innego świata.cuban-cigar-and-liquor-over-the-ash-tray-in-havana-cuba-1600x1200 CubaCars

4. Nowy Jork

Bo to chyba jedyne miejsce, które zmieści moje ambicje. To miasto kojarzy mi się tylko z filmów. Central park to magiczne miejsce, żółte taksówki robią klimat i pewnie czułbym się jak się tam jak w szklanej pułapce. Tłok i słuchanie ponad ośmiuset dialektów, bo podobno tyle można usłyszeć na ulicach NYC. Ponad 8 milionów ludzi i ja.  New-York-Street-Wallpaper-High-Resolution new-york-city-landscape-hd-widescreen-desktop-wallpaper

5. Meksyk

To miejsce kojarzy mi się ze strzelaniem, gangami, narkotykami i wszystkim, co niebezpieczne i najgorsze. I tak mnie kręci, z tego samego powodu, co Czarnobyl i wyprawa koleją po całej Rosji. Same mafie i dzieci z bronią. Kojarzy mi się z serialem Deuter i Trawka. Jadąc tam chciałbym zobaczyć jak mocno te seriale przerysowały rzeczywistość i czy kultura grania na gitarze gdzie popadnie jest prawdziwa. W końcu Desperado, tacos i tequila. A no i te meksykanki… wszędzie tylko narkotyki broń i Selma Gomez;)43ba1546eed41c22d1dd3e39cfdb04dd_1400363594

 

Moja lista miejsc które chciałbym odwiedzić jest dłuuuuuga. Sądzę, że wszystko kiedyś się spełni trzeba tylko powoli zmierzać do postawionych sobie celów i nie tracić zapału.

Share.
  • Sabina

    Prypeć, to jest to! 😉